Wiadomości

Prezydent wprowadza obowiązek odpisywania na wiadomości rekruterów na Linkedin

Nowa ustawa dotycząca odpisywania na bezpośrednie oferty pracy w wiadomościach na Linkedin i innych serwisach związanych z pracą została zaakceptowana i podpisana przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Zgodnie z nowo wprowadzonym prawem, każda wiadomość rekrutera jest uznana za ofertę handlową, a więc wymaga ona akceptacji bądź odmowy jej przyjęcia. Od dzisiaj kandydaci mają 24 godziny na reakcję i przedstawienie swojego stanowiska względem propozycji.

Jakie zmiany wniesie nowa ustawa?

Na szczęście nowe rozporządzenie wprowadza obostrzenia nie tylko dla kandydatów, ale również określa standardy oferty pracy. Według nowo ustalonego prawa, rekruter w wiadomości na Linkedin musi zawrzeć między innymi informacje dokładnie określające tytuł stanowiska, liczbę zatrudnionych pracowników w firmie, stopień dynamiki rozwoju, a także – uwaga – czy dany pracodawca zapewnia zmienne obuwie na czas pracy.

Przepis wydaje się absurdalny i praktycznie nierealny do weryfikacji. Jak tłumaczą specjaliści od RODO, nowa ustawa może doprowadzić do łamania prawa dotyczącego ochrony danych osobowych. Dostawcy usług takich jak Google czy Linkedin, na wezwanie urzędu, będą musieli dostarczyć odpowiednie raporty potwierdzające złożenie poprawnie sprecyzowanej oferty pracy, a także czy odbiorca ustosunkował się do niej w wyznaczonym czasie.

Programiści są oburzeni

Przecież to jest jakiś absurd. Otrzymuję ok. 20 ofert pracy w ciągu jednego dnia. Jak mam znaleźć czas na odpisanie na te wszystkie wiadomości? Chyba będę musiał zatrudnić asystentkę na część etatu. Może to tajny plan naszego rządu, aby zmniejszyć bezrobocie? – skomentował programista HTML zatrudniony w firmie INETL.

Sam prezydent nie komentuje ustawy, ponieważ przebywa poza krajem.

__________________________________________

Jestem Junior IT Rekruterem. Dopiero się uczę, dlatego nie traktuj na poważnie tego, co napisałam, bo wszystko i tak jest zmyślone.